- Nielimitowany dostęp
- Zoptymalizowane na mobile
- Jakość Full HD i 4K
- Anuluj w każdej chwili
R51.com 4: Dzień 2 - poranny seks
8:00 rano Steve wybudził nas wszystkich smrodem i głośnym pierdem. Na śniadanie sięgnął po resztki z wczorajszego wieczoru. Irma szuka łazienki na mapie. Ja sprawdzam, czy aparaty są naładowane i czy jesteśmy gotowi do zwiedzania. Alex zauważył nago gościa, który podglądał nas i podniecał przez dziurę w drzwiach. Irma wzięła telefon i uklękła, żeby patrzeć, jak on chodzi tam i z powrotem po pustym pokoju, wyciąga sobie kutasa i obija mu dupę drewnianą łopatką. Po trochę figlarnym flircie przez drzwi Irma zapytała, czy chce dołączyć, a kiedy wszyscy byli już jasno w to wkręceni, z radością wzięła go do buzi. Bardzo nas to rozbawiło. Nie spodziewałem się, że pójdzie dalej, ale Irma założyła mu prezerwatywę i dosiada go prosto przed nami. Musiała się wysikać, więc zrobiła to, a on doszedł jej przez okulary, po czym zablokował dziurę w drzwiach. Chłopaki wszystko nagrali na kamerach i teraz Irma myśli, że będzie gwiazdą, bo naprawdę poszła o krok dalej. Muszę przyznać, że jest świetna, a zdjęcia wyszły idealnie. Spocona recepcjonistka otworzyła drzwi i życzyła nam dzień dobry — gdyby tylko wiedziała, co wydarzyło się parę minut wcześniej. Zaprowadziła nas na dół na kawę i skierowała do kontroli zdrowia.